Wróciłam do pokoju i spakowałam książki do plecaka.Wzięłam plecak i zeszłam na dół tak,aby nikogo nie obudzić. Torbę zostawiłam na sofie i poszłam w stronę kuchni.Zrobiłam sobie kanapki i nalałam soku pomarańczowego.Gdy śniadanie znajdowało się w moim brzuchu naczynia włożyłam do zmywarki.Spojrzałam na zegarek 06.09.O kurcze muszę się już zbierać bo mam dodatkowe z j.angielskiego.Jestem dobra z tego języka,ale go lubię więc się zapisałam.Zgarnęłam plecak z sofy i opuściłam mieszkanie.Przy bramie przywitałam się z ochroniarzami.
-Dzień dobry-powiedziałam panu Luisowi i Alejandrowi.
-Dzień dobry-odpowiedzieli.
Kierowałam się w stronę szkoły.Wiaterek lekko wiał,słoneczko także lekko świeciło było po prostu idealnie.Ani się nie obejrzałam,a już byłam koło szkoły.Przekroczyłam próg budynku i od razu ogarnął mnie hałas,więc poszłam pod salę,w której mają odbyć się zajęcia.No i jak na zawołanie dzwonek.Jak już stałam pod klasą przyszła pani Adele.Otworzyła drzwi i każdy usiadł w swojej ławce.Koło mnie pojawił się Leon.
Jaki on przystojny...no bardziej z każdym dniem.
-Mogę?
-Jasne.
-Dzieci wstańcie przywitamy się-usłyszałam głos pani.Zaczekała,aż wszyscy wstaną.-Dzień dobry-powiedziała.
-Dzień dobry-odpowiedzieli wszyscy chórem .
-Usiądźcie.Dziś przypomnimy sobie różne słówka,których uczyliśmy się na początku roku.Violetto przedstaw się nam po angielsku.-wstałam i zaczęłam mówić.
-My name is Violetta Castillo.
-Bardzo dobrze,a teraz wiek.
-I'm 17 yars old.
-Świetnie usiądź.
Po godzinie lekcja się skończyła i była przerwa.Postanowiłam zjeść kanapkę odpięłam torbę i wyciągnęłam śniadaniówkę.Była wyjątkowo lekka.Pusta.Zapomniałam sobie zrobić kanapki.Podszedł do mnie Leon i zapytał.
-Idziesz do sklepiku?Bo zapomniałem śniadania i widzę,że ty też.
-Tak.Ja też zapomniałam śniadania.Tylko poczekaj wezmę hajs-wzięłam 20peso-Możemy iść-powiedziałam.
-Co jest twoim hobby?Nigdy się nie pytałem.
-Moim...hmm muzyka.A twoim?
-Motocross.
Otworzyłam usta,aby coś powiedzieć,ale potknęłam się o schodek i wpadłam w ramiona Leona.
------------------------------------------------------------------
Rozdzialik oddaje w wasze rączki.
Ppapap
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz